poniedziałek, 20 lutego 2012

ekhem.

Mama mi przez przypadek spaliła prostownicę -,- Darłam się na cały dom :D I wyszło na to że mi kupiła nową, bo nie mogła już mnie słuchać.


Buziak w internecie. A w realu też potrafisz?
Dziwi mnie jak ludzie potrafią być inni w internecie i na żywo. Dużo dość jest miłości przez internet. 
Na gg:
"-oh, ah, jak ja Cię kocham.
-Jeju, ja Ciebie też.
-Skarbie!
-Kochany mój <3
-Kocham, kocham, kocham, kocham Cię! ;*"

Gdy widzą się w szkole:
*idzie, widzi ją, denerwuje sie, przez chwile udaje, że jej nie widzi, są koło siebie*
- e.. cze-cześć
-yhm. hej.
- heh, co tam?
-wszystko dobrze.
- dobra, ja lece, bo nie zdążę na polski
- heh, pa"

ŻENADA! Tak samo jest z kłóceniem się z kimś przez neta. Każdy potrafi napisać jakieś obelgi, gorzej już z powiedzeniem. Sama czasami wyzywam kogoś przez gg, ale nadrabiam to powiedzeniem mu tego w twarz. Nie zawsze, ale najczęściej.


- Zerwaliście czy macie przerwę?
- Tak przerwę, kurwa na reklamy.

Przerwy w związkach. Kolejna głupia rzecz. Po co wgl ze sobą być? Jeśli czujesz, że potrzebujesz przerwy, to zerwij, a nie się bawisz w ciuciubabkę -,- Takie przerwy, bezsensowne, nic nie dają. 



'Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił.'
Moje ulubione zdanie w ciągu ostatniego tygodnia. Tyczy się do paru osób.




Obóz 2010 ;)



Nikuś :D:D hahahhahaha xD

Niki się zamazała -,- Jak na co 2 zdjęciu.


ekhem, jedyne "normalne".


1 komentarz: